Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [11]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
marcheff
Pamiętnik internetowy
Zryte Historie, czyli trochę biegania i masa pierdół

Tomek M
Urodzony: 1983-02-20
Miejsce zamieszkania: Kraków
4 / 4


2008-08-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kto mi ukradł miesi±c? (czytano: 1484 razy)



Bo tyle jestem w plecy od ostatniego wpisu. Będzie achronologicznie.

Wła¶nie wróciłem z 10K w Bochni, było lokalnie, kameralnie i cholernie upalnie. Niewiele brakowało, żebym po raz pierwszy spasował w połowie dychy. Teraz aż się wierzyć nie chce, ale 4 kilometr był naprawde dla mnie ciężki i tylko wsparcie Czestera pozwoliło mi dobiec do 6km gdzie... wszelkie kryzysy minęły, upał jakby zelżał, a trasa jakby bardziej w dół. Ale nie szło nabiegać już żadnego konkretnego czasu, wyniku na tę chwile nie znam, było co¶ koło 50 min. Niedaleko przede mn± finiszował Tusik, ale już go nie doszedłem.
Teraz już wiem, że nie biega się zawodów W WAKACJE :D

A poza tym to.. jak ja dawno nie biegałem! Pierwsze dwa tygodnie lipca to treningi 3xtyg i 2xtyg siłka. Plan pod Berlin, choć dla mnie to pod połówkę 4energy. I w pewnym momencie się zużyłem, przyszedł tydzień deszczu i mi się kompletnie nie chciało. Ale to nie jedyny powód. Zbiegło się to wszystko z wielkim powrotem do ROWEROWANIA. Przez ten deszczowy czas bawiłem się w mechanika, obtoczyłem na okr±gło komplet imbusów, zerwałem dwa gwinty, ale ostatecznie pełny sukces!

OD DWÓCH TYGODNI PEDAŁUJĘ.
A z biegami padaka :P Co było widać w bochni. Ale kij z tym, nowy plan na końcówkę sierpnia to:

>>>>> 31.08.2008 Kraków - Powerade MTB Marathon - 65km <<<<<

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Dajesz Byku
22:34
ProjektMaratonEuropaplus
22:24
Lektor443
22:19
soniksoniks
22:14
Andrea
21:37
jacek50
21:14
romelos
20:56
szalas
20:22
Wojciech
20:00
zby
19:52
SzyMen
19:51
maciej0478
19:45
makwi
19:06
waldekstepien@wp.pl
18:38
BOP55
18:08
42.195
17:29
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |