Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [100]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
janusz
Pamiętnik internetowy
Moje zapiski

Janusz Wacnik
Urodzony: 1967-07-12
Miejsce zamieszkania: Rzeszów
16 / 24


2008-06-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ponad miesi±c bez wpisów (czytano: 2018 razy)



Min±ł ponad miesi±c od ostatniego wpisu.Tyle siedziało,że na
opisanie i tak braknie czasu ale po krótce:
RzeĽnika jako¶ przebiegłem choć musiałem przył±czyć sie do
innej drużyny.Mojemu w połowie drogi rozwaliły się buty i
musiał zostać na przepaku przed Smerekiem.Przygarneli mnie
Troberus i Zulus którym za to dziekuję i z nimi dotarli¶my
do mety.Po biegu nogi nawet nadawały się do użytku.Kilka dni odpoczynku i można było znowu swobodnie biegać.
Dziękję opatrzno¶ci,że nie dopadła mnie żadna kontuzja.

Tydzień po RzeĽniku pojechali¶my z żon± na bieg do Rogów.
Bieg im. Łukasiewicza biegnie malownicz± tras± z muzeum
naftowego w Bóbrce do Rogów koło Miejsca Piastowego.
Były znowu górki ale te 10 km szybko się przeleciało.
Ogólnie bardzo lubię góry,kiedy¶ bardzo dużo po nich
chodziłem a teraz biegam.

Dwa tygodnie odpoczynku przed Biegiem Lajkonika powinno
wystarczyć ale czy wystarczyło?Lubię wyzwania i dlatego
zapisałem się na bieg 24 godzinny.Na pocz±tku biegu z
Robertem snuli¶my plany ile to przebiegniemy.Moje minimum
było 150 km.Nie udało się.134 km to też dużo ale...
Może za rok będzie lepiej.Nic za wszelk± cenę.Życie
nie kończy się na jednym biegu.Bez żadnej kontuzji i
urazu.

Tydzień po dobówce znowu górki czyli bieg z Dukli do
Iwonicza Zdroju/12 km/.Było to ostatnie szybsze wybieganie
przed maratonem w Vyszegradzie/teraz to nie górki tylko góry/.
Na maraton pojechałem z Super ekip±: Robert,Grzesiek i Piotrek.Przed maratonem super pasta-party,k±piel w
kraterze i miłe pogawędki w gronie znajomych i nowo poznanych wspaniałych ludzi.Atmosfera super.
Sam maraton do¶ć trudny bo było bardzo gor±co ale
krajobrazy i atmosfera biegu rekompensowały trudy.
Wszystko co dobre szybko się kończy ,tak też ta impreza
szybko się skończyła.
Taraz następna przed nami i możliwo¶ć przeżycia czego¶
nowego,wspaniałego.
Za 10 dni bieg Swiętojański w Kaliszu.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Arti
23:31
kolor70
23:00
pruslee
22:48
radoscbiegania
22:45
pomidor83
22:43
jacek w±sik
22:42
kostekmar
21:02
przemekf20@wp.pl
20:57
prokopowicz87
20:57
damwoj
20:53
Wojciech
20:38
Henryk W.
20:36
zbig
20:33
basia1266
20:23
Admin
20:07
JACEK W.
19:55
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |