Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [19]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Wojtek W
Pamiętnik internetowy
Moje bieganie

Wojtek Wanat
Urodzony: 1966-06-04
Miejsce zamieszkania: Milanówek
33 / 43


2008-01-15

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
(czytano: 852 razy)



To może być jakie¶ takie dziwne- z jednej strony szarpię się, wstaję nieraz o czwartej żeby wyj¶ć na trening. Z drugiej cały czas mam w±tpliwo¶ci czy to ma sens. Po co mam się ¶cigać? Czy ci±gle musze sobie co¶ udowadniać? A nawet je¶li nie to i tak z czasem zacznę brać udział w tych wy¶cigach. Teraz biegam to co lubię najbardziej- spokojne zmulaj±ce wybiegania po około 20 kilometrów. Czasem lekko się pobudzę. Wiem że z punktu widzenia startów teraz to bez sensu. Ale w końcu je¶li chce bić życiówkę w maratonie to raczej jesieni±- we Wrocławiu albo z Bytowie. Teraz mam taki czas na my¶lenie i zwiedzanie okolicy. Teraz cały czas zdarza mi się wybiec na jak±¶ ł±kę polanę czy inne wysypisko ¶mieci i stwierdzić o rane ale tu pięknie.
W „Wydziedziczonych” Ursuli le Guin jest zdanie o tym że o ile potrafimy korzystać z fizycznego cierpienia to z duchowego już raczej nie. Staramy się to jako¶ zagłuszyć, uciec. Nie wiem jak inni ale mnie to się ostatnio zdarzało. Z drugiej strony je¶li cos jest trudne, stawia opór, boli, sprawia że rozwijam się. Tyle że nie może ci±gle boleć. Tego nikt na dłuższ± metę nie zniesie.
Ja owszem powoli przyzwyczajam się że musi trochę boleć i nie wolno mi uciekać przed takimi stanami, ale musze też być dla siebie łagodny. Także w treningu, choć tutaj mama z tym najmniej problemów.
Ale z drugiej strony je¶li dalej będę aż tak łagodny to trochę tak jak bym był facetem z ikr±.
A facet z ikr± to facet z meńkimi jajeczkami.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Fred53
21:51
14dudus
21:31
aktywny_maciejB
21:20
czewis3
21:17
BOP55
21:16
jaro109
21:14
Bartu¶
21:09
AntonAusTirol
21:05
przemcio33
20:58
Kmicic
20:48
kruszyna
20:42
Darekkloda
20:35
Daro091165
20:33
batoni
20:26
Wodnik65
20:19
chris_cros
20:18
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |