Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

Przeczytano: 1374 razy (od 2022-07-30)

 ARTYKUŁ 
Srednia ocen:0/0

Twoja ocena:brak


Nieco
Autor: Rafał Kowalski
Data : 2003-10-13

Witam szacownych kolegów biegaczy. Chciałem się podzielić moimi uwagami po maratonie w Poznaniu.
Co prawda sam nie uczestniczyłem w nim, ale uczestniczyła moja żona, no i spora grupa biegaczy z Torunia.

JEDNAKŻE PISZĘ WYŁĄCZNIE W SWOIM IMIENIU!!!

Główna sprawa, która mnie zbulwersowała, to sprawa debiutantów. Fajna sprawa, która miała przyciągnąć uczestników - brak wpisowego - a dostawali numer i inne gadżety. A Ci co zapłacili (też nie wszyscy) nie otrzymali numeru startowego, gadżetów, bardzo ładnych koszulek (może najładniejszych w historii polskich maratonów), medalu i itp., a co najważniejsze (chyba) ODZNAK Złotych, Srebrnych i Brązowych - patrząc na reklamę i gadżety porównujące oryginalny medal z odznaką - poczuli się oszukani. Patrząc na reklamy, każdy miał wrażenie, że ODZNAKA MA TAKĄ SAMĄ WIELKOŚĆ JAK MEDAL, a w rzeczywistości była wielkości guzika od pidżamy.

Wszystko extra, ale znalazła się grupka debiutantów, którzy zapisali się, wzięli numer i gadżety i poszli do domu. A dla niektórych biegaczy zabrakło anumerów startowych (były dopisywane cyferki z przodu), część biegaczy nie została wogóle zapisana. Organizatorzy takiej dużej imprezy powinny chyba przewidzieć, że zaistnieje taka sytuacja i powinni się do tego przygotować, przygotowując odpowiednią ilość (do kilkutysięcznej liczby uczestników - chwała Wam za to) suwenirów dla zwykłych człapaków, którzy nawet nie mają prawa pomarzyć o nagrodach, a robią "zajebistą" frekwencję dla organizatorów, którzy organizują największe maratony w Polsce, a może za parę lat w Europie.



Komentarze czytelników - brakskomentuj materiał



















 Ostatnio zalogowani
szakaluch
20:31
kornik
20:28
42.195
20:15
romelos
20:06
oksanka
20:01
kruszyna
19:54
entony52
19:51
manjan
19:44
kolotoc8
19:34
mieszek12a
19:33
lukas1906
19:29
Stru¶ Emu
19:25
ziutek58
19:24
czewis3
19:23
Namor 13
19:16
Wojciech
19:14
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |