Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1699 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
pawelek545
09:34
Admin
09:12
wichrowiak
08:52
pedroo12
08:47
waldekstepien@wp.pl
08:40
młodyorzech
08:29
squadro
08:22
ab
06:33
42.195
05:50
Zaj±c poziomka
05:26
Piotr100
02:36
Wojciech
02:26
Raffaello conti
01:37
tomiak 75
01:18
robert77g
00:11
EwaBiega
23:50
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |