Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [4]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
larissa
Pamiętnik internetowy
Moj pierwszyj raz.


Urodzony: 1962-02-o3
Miejsce zamieszkania: krakow
4 / 4


2010-01-01

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Pierwszyj dzień stycznia (czytano: 1318 razy)

 

Wybiegłam z domu o 8.30 i cały czas my¶lałam że jestem pierwsza- wszędzie pustki ale ¶liżko, podziwiam wczorajszym biegaczam z biegu Sylwestrowego. Trzeba miec odwagi startowac w takich warunkach Ma nadzieje waszysci zdrowi - moje gratulacji!Dobiegłam do Wawelu i spotkałam 2-metrowego biegacza, nie jestem pierwsza, nigdy nie byłam pierwsza, nie umiem być pierwsza.To nic, nie jest to tak ważnie. Dobiegłam do Wisly ale tak slizko że wrociłam się i Plantami do domu. Bieganie pomoga odprężyc się,moje napięcia zniknęli ,jest juz dobrze,ja biegne ,ja żyje,to nic że pokucili¶my i nie bylismy rezem na Sylwestra. Jestesmy chorym malżenstwem - nie możemy byc razem anie osobnie. Ale to nic ,s± wieksze problemy, ja biegne,jest dobrze,to nic że taka brzydka aura,kiedy¶ będzie wiosna,ja biegne,wszystko będzie dobrze.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Andrea
21:37
jacek50
21:14
romelos
20:56
szalas
20:22
Wojciech
20:00
zby
19:52
SzyMen
19:51
maciej0478
19:45
makwi
19:06
waldekstepien@wp.pl
18:38
BOP55
18:08
42.195
17:29
Admin
17:23
bogaw
17:16
platat
17:14
mieszek12a
16:46
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |