Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [0]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
wiktor.jastrzebski
Pamiętnik internetowy
WasteOfTime.pl

Jastrzębski Wiktor
Urodzony: 1983---
Miejsce zamieszkania: Kraków

Liczba wpisów - 6
2017-03-14
WAKACJE W BIEGU (czytano: 701 razy)

Czas na najświeższy raport z frontu. Można powiedzieć, że tydzień numer 6 (6.03-12.03) był tygodniem wakacyjnym. Wybraliśmy się w tym terminie na wycieczkę na Dolny Śląsk i Opolszczyznę (niestety w zamian za planowany wcześniej wyjazd w bardziej górzyste tereny). Jednocześnie, ze względu na kalendarz startowy, miał to być tydzień z dużym kilometrażem. Wiedziałem, że poza domem trudniej będzie sobi...

2017-03-08
MÓJ PLAN NA MARATON (czytano: 826 razy)

Ostatnim razem mój plan układałem bazując na planie na 5-15 kilometrów z „Biegania metodą Danielsa” Jacka Danielsa [ang. „Daniels running formula”]. Uważam, że zrobiłem dzięki temu bardzo duże postępy jeśli chodzi o prędkość biegu. Zwłaszcza dzięki ćwiczeniu interwałów. Problem miałem natomiast na dłuższych dystansach – nie byłem w stanie utrzymać założonego tempa, mo...

2017-02-28
JAK TO SIĘ ZACZĘŁO – CZĘŚĆ III (czytano: 650 razy)

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO – CZĘŚĆ III

Latem, w Krakowie, biegałem raczej w kratkę, po swojej standardowej sześciokilometrowej trasie, w tempie około 5 minut na kilometr. Od czasu do czasu troszkę dłuższe dystanse, maksymalnie dwanaście kilometrów. Uznałem też, że wreszcie zasłużyłem na porządne buty. Te pierwsze okazały się dużo za małe, w związku z czym paznokcie które mi pozostały można było p...


2017-02-24
JAK TO SIĘ ZACZĘŁO – CZĘŚĆ II (czytano: 730 razy)

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO – CZĘŚĆ II

BIEGANIE METODĄ DANIELSA

Na początku czerwca, kumpel z pracy – Wojtek, zaprosił mnie, Jacka i Grześka do siebie, na grilla. Oprócz najlepszych steków po tej stronie Mississipi Wojtek serwował również spore ilości whiskey. Następnego dnia, jak może domyślić się każdy, kto kiedykolwiek nadużył tego trunku, czułem się fatalnie. Uznałem, że jedynym sposo...


2017-02-21
JAK TO SIĘ ZACZĘŁO – CZĘŚĆ I (czytano: 1113 razy)

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO – CZĘŚĆ I

Była ciepła, letnia noc w starożytnej Grecji… Właściwie nie. Był czwartek, 25-ty kwietnia 2013 roku. Mniej więcej połowa drogi pomiędzy zabierzowskim Business Parkiem a Kurdwanowem. Wracaliśmy z Jackiem z firmowej imprezy integracyjnej i uznaliśmy, że dobrze było by wpaść do niego na jeszcze jedno piwo. Jacek mieszkał wtedy po studencku, wynajmował miesz...


2017-02-17
WIOSNA 2017 – TYDZIEŃ 1 (czytano: 728 razy)

Jestem zadowolony. Nie są to słowa które łatwo przechodzą mi przez usta, więc doceńcie to proszę :). Kilka pierwszych dni lutego poświęciłem na rozruch po odstawieniu antybiotyków. Za to tydzień 6.02-12.02, to pierwszy tydzień moich właściwych przygotowań. Treningi nie odbywały się jeszcze według jakiegoś sformalizowanego planu, wciąż nad nim pracuję i mam nadzieję, że wkrótce będę się mógł nim z ...






 Ostatnio zalogowani
KKFM
14:12
JACEK W.
13:58
piotrhierowski
13:46
SzyMen
13:45
robert77g
13:33
zbig
13:30
BOP55
13:02
StaryCop
12:58
Leno
12:58
ronan51
12:45
lukasz.tatys
12:42
kostekmar
12:36
agokrzych
12:34
Raffaello conti
12:34
grzechurb
12:27
janeta75
12:21
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |