2008-02-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| szwajcarski zegarek :-) (czytano: 299 razy)

Niedzielne długie wybiegania na stałe weszły do mojego dziennika treningowego. W miarę upływu czasu coraz mniej mecz± mnie takie wycieczki biegowe, mimo że tempo biegu wzrasta, ale to dobrze, tak powinno być. Dzisiejszy trening był dla mnie bardzo przyjemny. Przebiegłam 22km i nie odczuwam żednego zmęczenia. Każde przebiegnięte okr±żenie biegłam lepiej o prawie 30sek, czyli trening wykonany prawidłowo. Jak to ktosik powiedział maraton jest dobrze przebiegnięty je¶li druga połówka jest szybsza :-) Ciekawe :-) Jedno wiem napewno nauczyłam się biec równym tempem, jak w zegarku hahaha. Czasami się ¶mieję bo zdarza mi się dosłownie równo biec z maleńkim wahaniami do 2 sekund. Jak "Szwajcarski zegark" hahaha.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |