Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [100]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Aga Es
Pamiętnik internetowy
Limits? What limits?


Urodzony: 1983-03-05
Miejsce zamieszkania: Poznań
417 / 475


2012-08-09

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Przerwa,czyli czekam na biegowy głód. (czytano: 406 razy)



Cóż nie spodziewałam się,że moja biegowa historia z happy-endem na zajezdni autobusowej może wzbudzić takie rozbawienie wśród znajomych.A jednak. Może z perspektywy czasu wygląda to zabawnie,nie mniej nie mam absolutnego zamiaru tego powtarzać.Jedno biegowe dno całowicie mi wystarcza:)

Nie w tym jednak rzecz.Chodzi bowiem o przerwę.Biegową przerwę.Upały i zmęcznie tym spowodowane dały mi ostatnio nieźle w kość.Dlatego też czekam teraz na biegowy głód i od 4 dni nie biegam.Trochę jest mi z tym źle,ale wiem że tak trzeba.Brakowało mi już ostatnio świeżości i werwy w nogach.Biegało się gorzej i gorzej.Nie miałam więc innego wyjścia.

Maraton.Kolejny temat rzeka.Bardzo chciałam pobiec go w tym roku,w Poznaniu.No ale chcieć to nie zawsze móc.Bieganie zgodnie z wyznaczonym planem okazało się niemożliwe,więc zaczęłam biegać słuchając organizmu.Niby wszystko fajnie,ale wątpię abym tym sposobem przygotowała się do maratonu,który odbędzie się już za 2 miesiące.Oczywiście mogłabym jednak swoich sił spróbować,ale nie widzę sensu przebiegnięcia dystansu w czasie powiedzmy 5h30min, gdy mój najlepszy (i jedyny wynik) jest cóż..troszkę lepszy;)Także skupiam teraz siły i energię na start w Półmaratonie w Pile, a jak dobrze pójdzie to niedługo później w Gnieźnie.Cel po tytułem maraton oczywiście jest nadal aktualny,ale hmmm w szerzej pojętej przyszłości.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


gerappa Poznań (2012-08-09,22:53): Aga... ja bym teraz maratonu nie skreślała - można go skreślić na 3 tygodnie przed ale nie teraz. Teraz po prostu biegaj, biegaj i biegaj. A jak biegniesz - biegnij tak dumnie :) by wszyscy wokół Ci zazdrościli tego stanu! Tak naprawdę tylko to się liczy :)
Marysieńka (2012-08-10,06:43): Aga....chcieć znaczy móc....i trzymam kciuki za "móc":))







 Ostatnio zalogowani
Michał
22:12
anielskooki
22:07
jantor
21:46
Borrro
21:41
staszek63
21:35
BonifacyPsikuta
21:34
mittwoch1
21:32
akforce
20:50
szopinho
20:49
krzybocz
20:43
42.195
20:42
Wojciech
20:40
seba1
20:30
maciekc72
20:23
mariachi25
20:18
marczy
19:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |