2011-12-10
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| wietrzny dzionek... (czytano: 204 razy)

W Sopocie dzisaj bardzo wietrznie,nieciekawa pogoda,ale prawdziwej zimy jeszcze nie widac,trzeba to wykorzystac i wyjsc pobiegac.Powolutku rok sie konczy,zaliczylem dwa starty na 10km i jestem z tego zadowolony,w przyszlym roku chce sie sprawdzic w maratonie,duzo pracy przede mna,wazne ze jest zdrowko i checi do dalszych treningow,bedzie troche biegow w Gdyni,Gdansku czy Sopocie,bo ja jestem jak na razie taki regionalny biegacz,na pierwszym miejscu,rekreacja i dobre samopoczucie.
Ten to ma dobrze...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu jacdzi (2011-12-10,14:08): Maraton to prawdziwe wyzwanie. A pogoda, coz, jesien. Nie ma jednak zlej pogody do biegania. To tylko kwestia odpowiedniego stroju. henryko48 (2011-12-10,14:39): Ja lubie wyzwania,zreszta jeszcze jest kupe czasu.pozdrawiam.
|