Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [91]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Tomasz Ławniczak
Pamiętnik internetowy
"we all fall down once a while"

Tomasz Ławniczak
Urodzony: 1982-11-06
Miejsce zamieszkania: Poznań
350 / 401


2010-08-09

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
miracle (czytano: 257 razy)



Stała się rzecz niesłychana. Wyszedłem na "trening".

Udało się mimo iż...
... głowa wołała żeby położyć się spać.
... dookoła Poznania chodziła burza i groziła ulew±.
... a żoł±dek na sam± my¶l o bieganiu uciekał w wiadome miejsce.

I co w tym takiego dziwnego? Ano nie licz±c biegania z Magd± 7 lipca i z Ag± 30 czerwca to ostatni raz na samotnym treningu byłem 26 czerwca... brak słów.

Przebiegłem 10km. Spotkałem: wiewiórka sztuk jedna, sarny sztuk dwie. Widziałem: zachód słońca prze¶wituj±cy przez drzewa.

Jest ciut lepiej, choć i tak nie za dobrze.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


mamusiajakubaijasia (2010-08-09,23:57): No to oby jak najwięcej tych "miraclów", które daj± szczę¶cie:)
Marfackib (2010-08-11,13:59): No to pora, wrócić na trasy :-)
Marass (2010-08-11,18:21): A ile zachodów widziałe¶ podczas tego jednego treningu? :)
Tomasz Ławniczak (2010-08-11,22:18): Sztuk jeden :]







 Ostatnio zalogowani
stanlej
18:02
Namor 13
17:52
rys-tas
16:43
benfika
16:33
Andrzej5335
16:25
 Van Basten
15:56
biegacz54
15:50
cinekmal
14:57
drago
14:56
mirko10
13:56
cierpliwy
13:44
Grzegorz Kita
13:04
Wojciech
12:52
młodyorzech
12:37
henry
12:25
Tomek71
12:20
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |