2009-04-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Cieszyński Fortuna Bieg (czytano: 320 razy)

26 kwiecień, piękna pogoda za oknem - wstyd siedzieć w taki dzień w domu ;) Postanowiłam, więc wystartować w Cieszynie na 10km.
Dawno temu...kilka lat temu...startowałam w tym biegu między granicami, ale inaczej wtedy się nazywał ("Bieg Brackiego"). Znałam trasę, która zreszt± bardzo mi się podoba ;) 5 pętli...biegnie się raz w Polsce raz w Czechach. Nie mogłam sobie odpu¶cić tego biegu. Pojechałam...zaplanowałam sobie, że pobiegnę na 43min i tak też się stało. Przebiegłam 10km w czasie 42'46" - jestem zadowolona ze swojego startu. Nie liczyłam na poprawienie życiówki...bo jak na razie chcę zbliżyć się do wyników, które uzyskałam w ubiegłym roku. Okazało się, iż do rekordu z ubiegłego roku zabrakło mi zaledwie 26 sekund. Bardzo mnie to cieszy.
Teraz odpoczynek zasłużony, uzupełnienie płynów i jutro można zacz±ć kolejny dzień. Coraz bliżej upragnionego celu, ale i tak przede mn± wiele pracy i samozaparcia. Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować marzenia. Brakuje mi tylko większej i solidnej pracy ;)))) oraz bata nad głow± hahaha
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora golon (2009-04-26,18:06): gratuluje wyniku :) fajna fotka :* :) marmach (2009-04-26,19:36): Aniu,gratuluję wyniku i dobrego biegu,mu¶lę ze wczorajszy nasz wspólny trening również Ci służył.Pozdrawiam.
|