2009-04-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| efekt domina (czytano: 230 razy)

Dzisiejszy dzień był przeznaczony na start w Katowicach, niestety kilka czynników sprawiło, że nie pojechałam na zawody. Mimo to, postanowiłam zrekompensować sobie brak udziału w "Biegu Korfantego", treningiem w towarzystwie mojego Marka i psa. Niestety w trakcie treningu, nie¶wiadomie postanowiłam upolować zaj±ca ;P, tak się zamy¶liłam, że moja stopa natknęła się na wystaj±cy kamień i sił± rzeczy nast±pił efekt domina. Upadaj±c na prawy bok jakim¶ cudem poci±gnęłam resztę...najpierw Demon (cwaniak idealnie zamortyzował swój upadek), póĽniej Marek z rowerem...leżeli¶my jeden na drugim...rower na samej górze. Demon jako pierwszy wstał i zacz±ł kontrolować czy komu¶ nic się nie stało. Całe szczę¶cie upadek nie był groĽny i nikomu, nic poważnego się nie stało, za wyj±tkiem siniaków i obtarć. Zanim się pozbierali¶my zaczęli¶my się ¶miać.
Ze względu na to, że nikt nie odniósł poważnej kontuzji dokończyli¶my nasz trening...Ja i Demon biegiem...Marek na rowerku.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |