2008-11-13
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| czas zacz±ć (czytano: 94 razy)

wiem, że jak już zacznę, to muszę kontynuować, wiem, że lubię pisać, wiem też, że pewnie nie będę miał na to czasu...
Ostatni swego rodzaju "pamiętnik" pisałem 21 miesięcy temu, kiedy po raz pierwszy przyleciałem do Anglii w poszukiwaniu "lepszego życia".
Czy je znalazłem? Sam sobie nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Po czę¶ci jest dużo lepiej i łatwiej, ale z drugiej strony czasami jest ciężko żyć bez rodziny i przyjaciół. Jestem tu z żon± i córeczk± i praktycznie sami we trójkę borykamy się z codziennym życiem.
Niedawno zacz±łem now± pracę w szkole i znowu pojawiły się rozterki czy w ogóle warto wracać do kraju...?
Kraju, za którym tak bardzo tęsknię, kraju, który nie jest w stanie nic mi zaoferować...
OK, miało być o bieganiu. Biegam. Zacz±łem. To już które¶ z kolei moje podej¶cie do biegania. Zdaje się, że tak na poważnie to zaczynałem 3 razy. Każdy kolejny raz był pocz±tkiem przygotowań do maratonu. No wła¶nie, tylko pocz±tkiem.
Tym razem musi się udać, muszę doprowadzić się do stanu, w jakim znajduje się człowiek po przebiegnięciu 42 kilometrów i 195 metrów. Za rok 10 Maraton Poznański. Będę tam! Obiecuję sobie.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |