2008-06-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Lajkonik (czytano: 176 razy)

Lubię ten okres przed biegowy,narastaj±ce podniecenie,odwrotnie proporcjonalne do ilo¶ci dni pozostaj±cych do imprezy.Można wreszcie zapomnieć o RzeĽniku,zwłaszcza że dyskusja na forum poszła w bardzo niepoż±danym kierunku i pozostawiła niesmak.Nie jestem fizycznie najlepiej przygotowany,ale psychika mocna,prawie tak jak ciekawo¶ć.To moje drugie podej¶cie pod 24H,pierwsze miało być w, bodaj 85-± rocznicę założenia klubu(Skra W-wa),w 96(?)roku,ale spaliło na panewce-nie dotarłem w przeddzień na odprawę i w efekcie nie miałem zrobionych badań EKG.Może to i dobrze,dzięki temu teraz będzie to debiut,a tak jest ciekawiej.Wtedy była masakryczna pogoda,34 stopnie w cieniu,wprawdzie biegało się po parku,ale podobno piasek na ¶cieżkach topił się w szkło.Zobaczymy,jaka pogoda powita nas w Krakowie. Ciekawostka.Sprawdzałem datę i przy okazji odkryłem,że Ľle zapisuję nazwę klubu:nie Skra,tylko SKRA,czy wła¶ciwiej by było SKR-A,od skrótu Sportowy Klub Robotniczo-Akademicki,bo taka była pierwotna nazwa.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |