2016-03-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Warjoty (czytano: 942 razy)

Roz¶mieszyła mnie dzi¶ Pani Hania i dzięki Jej za to,bo stres zjadał mnie od ¶rodka,a zaczęło się od papierosów...ja już nie palę od dobrych paru lat,a w moim nowym miejscu pracy chyba pal± prawie wszyscy...ja to wszystko rozumiem,że się chce palić ,bo wiem jaki diabeł jest straszny,ale żeby palić,żeby nie przytyć????..według Pani Hani ,żeby być chudym trzeba palić,no to dlaczego jestem taka szczupła(powiedzmy)skoro nie palę..a dzisiaj powiedziałam jej dlatego,że biegam:))))no to się zaczęło ,że ona ma siostrzenicę,wariatka:"loto rano,wieczorem,przez tę cał± swoj± wioskę,wrzucaj± na fyby i się pokazuj±,całe K.biega ,mówię ci warjoty"koniec cytatu:))))u¶miałam się,pocieszna,dawno już nie słyszałam takiej wypowiedzi,kiedy ostatnio?może z 9 lat temu jak zaczęłam swoj± przygodę z bieganiem...czyli nie wszyscy wiedz± o bieganiu:))))).
Czuje się zbliżaj±c± się wiosnę,mniej ciuchów na ciele,mniej skrępowania,swoboda,słońce i plany,dłuższe dodam,bo jak wiosna to i mocniejsze akcenty.Maraton.Przynudzę ,bo w tym roku nic się w moim wiosennym starcie nie zmieni a mianowicie "polecę" Heillbronn,jak to mówi± do trzech razy sztuka,tym razem podejdę do niego również z głow±,postaram się nie popełnić błędów,które były głupie,bezmy¶lne...po 9 latach chcieć przebiec maraton bez paliwa?kto by pomy¶lał...z jednej strony lubię na co¶ czekać,a z drugiej tak jakbym była w gor±cej wodzie k±pana-chcę już!ale przecież to szybko minie,ten czas oczekiwania,wyczekiwania na to co¶,do czego się teraz przygotowuje,trochę mało czasu,napięty grafik...staram się wszystko ogarn±ć,ale czas niestety nie jest z gumy...pędzę z dnia na dzień,lubię szybko¶ć w moich codziennych czynno¶ciach,działaniach,pracy....zwalniam w domu,bo tam tak trzeba,tak chcę,wtedy czas niech płynie,wolno,niech poczuje letni wiatr,może uchwycę nawet zapach znad morza,albo będę już wysoko w górach...
Sobotnie długie wybiegania udało mi się zrealizować z Kini±,godzinka po górkach,reszta powrót do domu 2,15 minut zaliczone....i mała sesja zdjęciowa na poczet wywiadu :))))
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu paulo (2016-03-07,09:06): fajnie, że już nie palisz ! Też kiedy¶ paliłem i biegałem :) zbyfek (2016-03-07,16:35): Ja kiedy¶ jak wypiłem 4 piwa to paliłem czeskie neswoje.
|