2007-11-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Hopy (czytano: 152 razy)

Po kolejnej ciężkiej nocy powitał mnie mroĽny dzień, wczoraj cały przemokłem dzisiaj podczas rozbiegania musiałem uważać na lód pokrywaj±cy ulice, do¶wiadczenie z minionych lat nauczyło mnie biegać w każdych warunkach... Po rozbieganiu przyszedł czas na ćwiczenia siłowe ze sztang± troszkę zimn±, strasznie zmarzły mi dłonie pomimo rękawiczek, mam nadzieję, że z tego powodu nie będ± mnie znowu łamały stawy w dłoniach, ostatnio coraz czę¶ciej mi się to zdarza... Wykonałem więcej ćwiczeń z podskokami chc±c nadrobić zaległo¶ci treningowe... Jeszcze tylko dwie nocki... Dam radę
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga |