Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [58]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
mariusz67
Pamiętnik internetowy
JOGGING

Mariusz Morawski
Urodzony: 1967-01-25
Miejsce zamieszkania: Poznań
129 / 177


2012-08-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kartka z biegowego dziennika... (czytano: 237 razy)

 

poniedziałek,13 sierpień - 10.7 km

Dzisiaj miałem 3-ci dzień z rzędu wolny od pracy czyli pełen luksus.Nie miałem w planie żadnego biegania.Postanowiłem że wreszcie muszę się porz±dnie wyspać i koniec z wczesnym wstawaniem.Obudziłem się co¶ przed 8-m± nieco rozleniwiony błog± perspektyw± słodkiego lenistwa.Jednak gdy za oknem ujrzałem piękn± słoneczn± pogodę to perspektywa bezproduktywnego płaszczenia tyłka w domu kompletnie mnie nie zachwycała.Od razu zmieniłem tok my¶lenia z biernego na aktywny i ruszyłem busikiem do Poznania nad Rusałkę.I była to jak najbardziej dobra decyzja.Moja znajoma,która przebywa na wakacjach w Bieszczadach napisała że nie za bardzo jest tam gdzie biegać bo wszędzie biega pełno niedżwiedzi i wilków.Boziu...jak ja jej zazdroszczę,taka okazja pobiegać sobie z niedżwiadkiem:)U mnie nad Rusałk± co prawda takich atrakcji dzi¶ nie było,ale biegło się całkiem sympatycznie i przyjemnie.Trochę facetów i lasek,jedna wiewiórka ¶migaj±ca po drzewie-atmosfera jak zawsze super.A jedna laska to tak szybko ¶migała,że w pierwszej chwili pomy¶lałem że zapomniała wył±czyć w domu żelazka:)Po bieganiu i rozci±ganiu opu¶ciłem Rusałkę w dobrym nastroju robi±c jeszcze po drodze kilka drobnych zakupów typu izotoniki i owoce.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
GriszaW70
23:01
ronan51
22:15
uro69
21:51
Wojciech
21:51
benfika
21:34
szyper
21:30
Andrea
21:20
Raffaello conti
21:15
Borrro
21:13
tomas
21:04
janek1
21:04
mazurekwrc
20:38
wojtasbiegacz
20:33
szymk
20:33
Daro091165
20:30
Artur Walkowiak
20:18
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |