2010-03-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Luty (czytano: 302 razy)

W nogach kolejny miesi±c treningów. Treningów, które s± zupełnie inne niż te, które biegałem dotychczas. Spokojne, długie, stonowane. Nie ma mowy o szaleństwie, dzikich prędko¶ciach czy nie wiadomo jakich kombinacjach, które testowałem w ubiegłym roku.
W lutym zrobiłem 491km, z których jestem bardzo zadowolony. Było sporo siły, trochę II zakresu i kilka mocnych BNP. Szczerze powiem, że dziwnie mi się biega. Niby z takich spokojnych wybiegań, delikatnego II go zakresu, siły i przyspieszeń nie powinno być szału, ale ostatni niedzielny trening pokazał co¶ zupełnie innego. Zrobiłem BNP 32km w tym 0-10km (43"43) OWB1, 10-20km (41"00) BC1, 20-25km (19"28) WB2, 25-30km (18"41) WB2, 30-32km OWB1... cało¶ć wyszła po 4"06/km przy HRavg 159 i HRmax 181... Dziwne... jednak najciekawsze jest to, że biegałem po sporych górkach a czułem się wy¶mienicie... Może w spokojnym i rozs±dnym bieganiu jest klucz do sukcesu? Zobaczymy w Dębnie, gdzie chciałbym poprawić ubiegłoroczny wynik, czyli 2:35:58... powinno się udać...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Przemek_G (2010-03-02,21:11): Ekstra trening. Zrobiłem dzi¶ podobny ale trochę prędko¶ci miałem mniejsze i dwa kilometry krótszy:)
Będe trzymał kciuki w Dębnie!
|