Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [70]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Foxik
Pamiętnik internetowy
blaski i cienie życia truchtacza :)

Anna Lis
Urodzony: 1964-06-18
Miejsce zamieszkania: Nysa
57 / 98


2010-01-31

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
białego szaleństwa ciąg dalszy (czytano: 214 razy)

 

Jak szaleć to szaleć!
Dzisiaj zamiast siedzieć w cieplutkim domku i wygrzewać obolałe mięśnie po wczorajszych nartach poniosło mnie :) Razem z mężem i przyjaciółmi wybraliśmy się na łyżwy. Tego podobno się nie zapomina tak jak jazdy na rowerze :)
Faktycznie! Nie zapomniałam zasady, ale mięśnie moich stóp kostki zapomniały o tego rodzaju wysiłku. Ja natomiast chyba całkowicie zapomniałam, że mam takie mięśnie :) Trochę trwało zanim nieco nabrałam pewności i rozluźniłam się. Jestem jednak bardzo ostrożna, bo nie dałam ponieść się emocjom tylko spokojniutko sobie jeździłam.
Statystyka:
* 45 minut na lodowisku,
* 0 upadków,
* 100% radości :)))
We wtorek powtórka :)

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2010-01-31,16:57): O kurczę, aleś narobiła mi ochoty...Lecę do piwnicy "odkopać" swoje figurówki:))))
Foxik (2010-01-31,17:04): poczułam smak dzieciństwa :) Tobie polecam to samo :) A moje figurówki pamiętają jeszcze czas kiedy uczyłam się jeździć - mają na sobie ślady tego czasu, ale spisują się wyśmienicie :)
Renia (2010-02-01,08:42): Brawo! Tak trzymać.:)
. (2010-02-17,12:27): Aniu.Ja też powinnam odkopać swoje figurówki-one wiele przeszły.







 Ostatnio zalogowani
Citos
22:28
MarekHor
22:20
stanlej
22:16
benfika
22:14
Artur z Błonia
22:13
szopinho
21:34
VaderSWDN
21:30
pomidor83
21:30
jarecky75
21:29
mandos
21:26
pawelgdynia1
21:22
Lucas
21:18
miłośnik biegania
21:10
AntonAusTirol
21:01
Stonechip
20:57
mariuszm
20:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |