2009-09-17
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| złota niedziela i klamka zapadła (czytano: 207 razy)

zarejestrowane, zapłacone, "onumerowane". Teraz nie ma odwrotu. Ostatnie 3 tygodnie przygotowań do debiutu w 10MPoznań. Idziemy zgodnie z planem trenera W.S., ale starty ostatnie mnie wykańczaj±... jestem po nich tak zmęczona...Czuję się, jakbym miała grypę, a nie mam. Najbardziej cieszy mnie ustanowienie życiówki na dychę. P. też to uczynił, nawet lepiej niż zaplanował. A zaraz potem nasz Unibax wszedł do finału, a siatkarze zdobyli złoto!! Cała niedziela była sportowa na maxa. Uczczili¶mu to wszystko obficie cuba libre...
Jutro BNP, a w sobotę długie, najdłuższe w tym sezonie przedmaratońskie wybieganie. A w niedzielę tradycyjnie się nie podniosę z łóżka i chyba zamówię dĽwig... a jedziemy przecież na wie¶ wędzić rybki i trochę poprzyjaĽnić się z zaniedbanymi ostatnio przyjaciółmi.
Nie ma co tu pisać, trzeba i¶ć do roboty. Po dobrym ¶niadaniu i gar¶ci "prochów" może dam radę zbawiać ¶wiat
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu kokrobite (2009-09-17,09:49): Brawo, tak trzymać, jeszcze trochę, już blisko :-) Kkasia (2009-09-17,09:51): dzięki... Marysieńka (2009-09-17,09:58): Możei ja przyjadę do Poznania...pokibicować...ale teraz proszę..."zaczep" mnie, będzie mi bardzo, bardzo milusio.
Trzymam kciuki:)) Foxik (2009-09-17,14:52): mocno trzymam kciuki za ten debiut no i na relację :) Foxik (2009-09-17,14:53): czekam /c.d tego co po wyżej/ :))) pozdrawiam
|