Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [28]  PRZYJAC. [87]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
AgaR.
Pamiętnik internetowy
Kiedy, jak nie teraz...?

Agnieszka
Urodzony: 1980-03-30
Miejsce zamieszkania: Gdynia Miasto z Morza i Marzeń
43 / 106


2009-02-20

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Nocna twórczość mojej siostry... (czytano: 715 razy)

 

Nocna twórczość mojej siostry...


"Monolog do raka..."

Jesteś we mnie i mnie niszczysz,
Wszedłeś we mnie bez uprzedzenia, nikt Cię nie zapraszał,
Wywróciłeś życie moje i mojej rodziny do góry nogami,
Spowodowałeś, że moi bliscy płakali,
Doprowadzałeś mnie do stanów wycieńczenia,
Przez Ciebie było mi źle...
Walka z Tobą jest bardzo ciężka i wyrządziła mi dużo krzywdy...
Powinnam Ciebie nienawidzić za to całe zło.
Ale ja się uśmiecham do Ciebie i całego świata…
Na swój sposób jestem szczęściarą, że jesteś we mnie,
Tworzysz nową mnie…wiem, że lepszą...
Tylko osoby, w których byłeś to rozumieją
Więc, po co przychodzisz? Ty jesteś zły a tworzysz dobro,
I to dobro w najpiękniejszej postaci – Dobrego Człowieka...
Moja walka z Tobą nie jest łatwa, będzie trwać długo, będzie mnie wyniszczać,
Ale nie myśl sobie, że wygrasz. Wygram Ja!
W końcu znikniesz, a ja będę wdzięczna losowi do końca mych dni, że byłeś we mnie.
Dzięki Tobie, dzięki temu, że to właśnie Ty byłeś we mnie stało się dużo dobrego...


-Kasia Szalaty-



Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marfackib (2009-02-20,11:25): Właśnie dzięki takiemu optymizmowi ludzie wygrywają.
AgaR. (2009-02-20,11:41): Właśnie tak...absolutnie się z Tobą zgadzam Marku :))
Marysieńka (2009-02-20,11:52): Właśnie dzięki temu.....znajdują siłę do "zwycięstwa" :)))))
Hepatica (2009-02-20,14:19): Ponoć najlepszą metodą na wroga jest go obłaskawić:). Łaskawe istoty łatwiej odpuszczają, a dobro potrafi skruszyc najtwardsze skały:) Kasia juz tego dokonuje:)
(2009-02-20,18:18): Pięknie napisane,bardzo dobry sposób na zwycięstwo.:)))jestem z wami.
tadeusz.w (2009-02-22,18:52): Jakże znamienne jest to wyznanie Kasi i żywa interpretacja Pisma Św "Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego" (Mat. 5:43). ". Boże przykazanie dotyczące miłowania naszych nieprzyjaciół może często wydawać się nam gorzkim, niesmacznym lekarstwem. Ale, podobnie jak olej rycynowy, który musieliśmy łykać w dzieciństwie, jest to lekarstwo, które naprawdę działa. Wielu chrześcijan nie chce go przyjmować. Wiedzą, że Pismo o tym mówi, ale rzadko chcą się poddać temu działaniu. Nadal czują się usprawiedliwieni w pogardzaniu swoimi nieprzyjaciółmi. Wrogość niszczy relacje a miłość je naprawia. Kasia w swoim wyznaniu w stosunku do choroby jest wzorem takiej miłości. Więc pokona swego wroga nie przez nienawiść, ale w taki sposób, jaki zaprezentowała. Jak wiele możemy się od niej nauczyć?
kluseczka (2009-02-25,23:10): dlaczego czuję się przygnębiona po przeczytaniu tego tekstu:(, bo ja chyba nie umiałabym w taki sposób pisać o czymś/kimś, co mnie niszczy, podziwiam twoja siostrę Aga, naprawdę poruszyło mnie to do dna duszy...
Grażyna W. (2009-02-26,21:04): Kasia to młoda, ale bardzo dojrzała kobieta, jest wspaniałomyślna i ma nie tylko piękne ciało ale i równie piękną duszę.







 Ostatnio zalogowani
mariuszkurlej1968@gmail.c
07:45
kostekmar
07:42
michu77
07:40
waldekstepien@wp.pl
07:13
Robak
07:09
Leno
07:08
jaro109
06:54
krzysztofl
00:45
Piotr100
23:35
Citos
22:27
Lucas
22:05
seba1
21:59
gpnowak
21:52
Artur z Błonia
21:48
benfika
21:42
drakomir
21:41
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |