Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [85]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
ksero vel. NAMORDNICZEK
Pamiętnik internetowy
Dalej, szybciej, dłużej

Andrzej Majkut
Urodzony: 1975-09-16
Miejsce zamieszkania: Chmielów
30 / 48


2014-12-12

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Z kijkami czy bez? (czytano: 822 razy)



Witajcie. Przygotowuj±c się do długich biegów po górach postanowiłem wł±czyć trochę kije, jako że czołówka ze mnie żadna (ta biegowa oczywi¶cie), a moje mię¶nie chc± przeżyć. W trakcie 28 km wybiegania, gdzie miałem "trochę" 600 m podbiegów, na połowę z nich (co drugi) brałem kije, a drug± połowę biegałem jak dotychczas. Efekt? Podbiegi z kijkami były wolniejsze o kilkana¶cie sekund, ale mię¶nie nie dostały w tyłek; natomiast podbiegi jak zwykle (czyli bez kijków) były szybsze, ale pod koniec każdego podbiegu wołały pomocy. Dlatego też: je¶li chcemy biegać ultra często, ale na zasadzie udziału, to kije obowi±zkowo, ale je¶li chcemy "co¶ ugrać" na nielicznych ultra w roku, to trzeba zrobić kijkom pa pa, albo wymy¶lić tak± metodę, aby to bieganie było szybsze.
A propo, jak kto¶ z was ma taki pomysł, to zapraszam do dyskusji. Temat bardzo ważny nie tylko dla mnie, bo jak wiecie kilka sekund na jednym kilometrze, robi kolosaln± różnicę na 100 km.
Zastanawiam się też, jak można kije przymocować do plecaka, aby się nie obijały po nogach, lub też nie chciały się zgubić.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
GrandF
01:48
gpnowak
22:34
bobparis
22:24
Marek.run
22:10
PAFCIO71
22:00
filips1
21:46
lachu
21:28
jantor
21:27
kostekmar
21:23
INGL66
21:16
gandhi88
21:11
Raffaello conti
21:08
siepiet
21:06
michu72
21:06
ronan51
21:02
prokopowicz87
21:01
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |