2010-04-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 5-04-2010r. (czytano: 188 razy)

5-04-2010r. 9810m , v-3,43m/s , hi hi polewaczy na trasie nie bylo ale i tak sie udalo zaliczyc kolejna zyciowke i tez kolejny raz sie przekonalem ze to chyba jakis mit o koniecznosci trzymania diety przez biegacza, moze sie i nie obzarlem ale tez i wypelnilem rowno brzuch po brzegi swiatecznymi lakociami nie mowiac juz o drinkach
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |