2009-10-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Trening, by przebiec w 4:40:13, maraton w Poznaniu 2009 (czytano: 247 razy)

Tak, dzisiaj, wieczorem, przebiegłem 10 km.
Był piękny słubicki wieczór.
Mikroklimat słubickiego stadionu sprzyja moim
maratońskim treningom.
Tym razem przez 3. okr±żenia biegałem z biegaczem
w czapeczce.
Trafiłem na Jego treningowy finał biegu.
To novum, bo z reguły biegam bez konkurentów.
Szykuję się do paĽdziernikowego maratonu w Poznaniu, którym zakończę udany, sportowy sezon.
Pozdrawiam, przyszłych uczestników 10. jubileuszowego maratonu im. Macieja Frankiewicza w Poznaniu.
Szczególnie pozdrawiam Pana prezydenta POznania,
Pana Ryszarda Grobelnego, który przyjaĽnie zaakceptował decyzje o nadaniu imienia maratonowi w Poznaniu.
A jeszcze jedno.
Serdecznie gratuluje Panu Ryszardowi Grobelnemu, który z nr 36099, w 4:39:37, ukończył tegoroczny maraton w Berlinie.
Ja również jestem maratończykiem z Berlina, bo z nr 36847,
w 4:41:13, przebiegłem 36. maraton w Berlinie, który od
20. wrze¶nia 2009, jest moim pozytywnym prognostykiem maratonu w Poznaniu.
Dzisiaj zostałem zaproszony do organizacji grupy biegowej
w Słubicach.
Propozycję zaaprobowałem.
Kto wie, może pod ciekawym szyldem pobiegniemy w 5. km biegu 20. edycji Biegów Niepodległo¶ci, które odbęd± się w 10. listopada 2009, w nadodrzańskich Słubicach, w Lubuskiem.
Życzę Państwu, moim czytelnikom,, pięknej, polskiej jesieni.
Je¶li mieszkacie blisko Słubic, to zapraszam Państwa
do udziału w rzeczonych przeze mnie biegach w "moim" mie¶cie.
W słubickim magistracie nie ma nawet truchtaj±cych biegaczy.
A wielu polityków i urzędników, podobnie, jak ja i Pan prezydent Poznania, to pokoleniowi, sportowi konkurenci.
Pozdrawiam także Pana dyrektora OSiR z POznania,
Pana Janusza Rajewskiego, maratończyka z Berlina, który, również ukończył morderczy maraton w Berlinie 2009.
Z poważaniem, Maciej Pachciarek
PS- Obok, moje noce zdjęcie, które wykonałem
po przebiegnięciu 10. km w Słubicach,
3.10.2009,o 21:15:55.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |