2009-02-21
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| trening szczytowy (czytano: 142 razy)

udało się zrealizować trening szczytowy, tj. 5x 1000m po 4'00"/km z przerwami 400m po 5'10", kondycyjnie w do¶ć dobrym stylu ale na ostatnim interwale złapała mnie ostra kolka. oby nie na zawodach. szanse na te <20 minut s± więc.
przy okazji przesun±łem drastycznie maratoński debiut. na 3 maja. zaliczę 1.edycję Silesia Maraton:) tylko po Wi±zownej od razu zastanowię się jak tu się przygotować z głow± w 2 miesi±ce. ten dystans jest dla mnie jedn± wielk± tajemnic±. biegłem już kilka półmaratonów a treningowo 24 km najdłużej. ale to wszystko nic w sumie wobec 42.195m. najważniejsze że w styczniu nie obijałem się i zrobiłem fundamenty, w innym wypadku w ogóle nie brałbym pod uwagę takiego planu.
dużo pracy na wiosnę zatem. przyjemnej pracy:)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Isle del Force (2009-02-21,12:34): Popracujemy razem na ten 3 maj, damy radę Ty do mety ja też do mety. mazi1975 (2009-02-21,13:36): o i to jest dobra koncepcja! mam nadzieję, jaki¶ br±zowy medal wpadnie jak mi pozaj±cujesz;) tj.<4h Isle del Force (2009-03-01,21:52): Br±zowych mam już sporo, ja my¶lę o srebrnym ;) mazi1975 (2009-03-02,10:00): srebrny powiadasz...3 maja? to też dużo pracy przed Tob±;) ja jestem realist± i raczej nie zadeklaruję złamania 3:30 w maratońskim debiucie. 3:59 byłoby spoko:)
|