2009-01-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| chyba przełom (czytano: 142 razy)

Po ostatnim przed tygodniem przeci±zeniem organizmu to jest przełom. Dzi¶ drugi dzień pod rz±d 10 km w przyzwoitym tempie - 50:00 plus rozbieganie.Jeszcze tydzień temu padłem i było wiele niemiłych efektów. Dzi¶ czuję się dobrze i wiem ,ze organizm "zaskoczył" i powoli się będzie rozpędzał.Chciałbym w styczniu zrobić kilometraż rzędu 150-200. W lutym już pod 300 km i to będzie dobre obci±żenie.Czyżby udany powrót do zdrowia i formy? Oby!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |