2008-12-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| po ¶więtach (czytano: 172 razy)

przygotowania , zakupy , porz±dki , kuchnia , choinka , 12 potraw---> wielkie żarcie---> często wielkie picie---> dolegliwo¶ci przeróżne , przemęczenie....Czy o to chodzi? Co rok to samo...Megakonsumpcja legalizowana słowem tradycja...Czy nie mamy europejskich uwarunkowań kulturowych? Dlaczego nas determinuje pastewny katolicyzm łudz±co podobny do np meksykańskiego?Pogańsko-katolickie totemy i gusła?Jak w tym wszystkim się połapać, żyć....Jak to dzieciom wytłumaczyć aby je nie skazić? Choć jak widzę oportunizm i hipokryzja kwitn± w moim i młodszym pokoleniu...Okropne!!!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |