Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [8]  PRZYJAC. [19]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
robin
Pamiętnik internetowy
Robin - facet w rajtuzach. ;)

Piotr Szymczak
Urodzony: 1979-04-04
Miejsce zamieszkania: Łódź
19 / 38


2007-11-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
5 rano.... (czytano: 262 razy)



... wyrywa mnie ze snu krzykliwy dźwięk telefonicznego budzika. 30 minut później jestem już na trasie. Dzisiaj ponownie odwiedziłem moje rodzinne kąty.
Miałem kilka spraw do załatwienia, a żeby trening nie przepadł musiałem wstać o tak barbarzyńskiej porze.
Po kilku kilometrach zaczęło robić się widno i coraz większa liczba stalowych rumaków atakowała mnie swoimi światłami.
Dzisiaj w planie było 15km w pierwszym zakresie przeplecione przebieżkami. Idealna dla takiego dystansu jest pętelka przez Tkaczew i właśnie tą trasę wybieram.
Jest na niej taki odcinek jak z reklamy Flory, kojarzycie? Dwa kilometry prościutkiej drogi, po obu jej stronach stare, pokryte niewielką warstewką śniegu dęby a w tym drzewiastym korytarzu ja. I cisza, szum wiatru, delikatny śnieżek, w oddali słychać szczekanie psa. Genialne!!! Dla takich chwil warto wstać tak wcześnie.

Z poza biegowych niusów: będę miał laptopa! :)
Taki przyspieszony prezent pod choinkę.
Już za kilkanaście dni będę musiał się na jakiś model zdecydować. Slęczę przed monitorem przeglądając parametry kolejnych lapków - mam już od tego lekką kręciołę. Może ktoś jest w stanie pomóc i coś doradzić? T

Pozdrawiam czytających. Jeśli takowi wogóle są?

"Pokonanie swych słabości to jest to co się docenia..."

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Piotr100
23:35
Citos
22:27
Lucas
22:05
seba1
21:59
gpnowak
21:52
Artur z Błonia
21:48
benfika
21:42
drakomir
21:41
marmax3
21:41
Waldek
21:30
hubert
21:22
Piotrek 62
21:00
Admin
20:57
and68
20:57
Raffaello conti
20:44
jantor
20:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |