Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [17]  PRZYJAC. [133]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
michu77
Pamiętnik internetowy
Always Look on the Bright Side of Life...

Michał Hadam
Urodzony: 1977----
Miejsce zamieszkania: Poznań/Namysłów
53 / 118


2012-10-23

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Moja Pierwsza Kaliska Setka ! (...i nie ostatnia)! (czytano: 439 razy)

 

Pomysł startu w Kaliskiej Setce pojawił się jeszcze rok temu. Zmęczony jednak sezonem – buty na kołek odwiesiłem już na początku października – odłożyłem więc ten plan na kolejny 2012 rok. No i… tego planu się trzymałem.
W bieżącym roku mój jesienny plan przygotowań ukierunkowałem raczej na maraton Poznański, odbywający się zaledwie 6 dni przed Setką. Nie wróżyło to najlepiej, a wręcz skłaniało do rezygnacji z jednego z dwóch wspomnianych biegów. Tak by nakazywał rozsądek, zwłaszcza że ten rok jest moim debiutanckim w świecie ULTRA. A i start … chociażby w Rzeźniku, nakazywał zachować daleko idący rozsądek. Hm… no ale, o Mistrzostwo Polski w biegu na 100km przecież nie zamierzałem walczyć… Przebiegnę, albo i nie!

Jadę!!!

W piątkowe południe razem ze świeżo poznanym przez forum, również debiutującym na Setkę kolegą Jackiem, wyruszyliśmy z Poznania do pod kaliskiego Blizanowa. Najpierw odrobinę niezrozumiała dla mnie wizyta w biurze zawodów w starostwie w Kaliszu po odbiór pakietu, a później przejazd na nocleg mający miejsce w bazie zawodów, w szkole w Blizanowie.
Rozłożyłem karimatę na podłodze w sali do matematyki, no i pozostało nam jeszcze sporo czasu na rozmowy ze znajomymi i nie tylko, jedno piwo (dzięki Krzychu, musze się zrewanżować ), no i … na sen. Chwileczkę na jaki sen? No właśnie… kiedy ostatnio nocowałem w takich warunkach? To co dla ultrasów, czy zawodników w pieszych rajdach na orientację jest na porządku dziennym, dla nas „szosowców” to jednak coś nowego. Najczęściej dojeżdżam na biegi … w dniu startu… lub też wynajmuje się pokoik w hotelu…
Pomimo znośnych warunków, oczywiście oka nie zmrużyłem. To absolutnie nie wina warunków. Jakoś tak mam problem z zasypianiem, przed niektórymi biegami. Tydzień wcześniej w własnym łóżku przed maratonem w Poznaniu też nie spałem… nie mam pojęcia od czego to zależy ;-)





Fot.B.Lipińska


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


miniaczek (2012-10-23,20:06): gratulacje:) ale mam nadzieję, że będzie druga część:) bo w sumie to nie wiem, czy ukończyłeś ten bieg:)
michu77 (2012-10-23,21:42): ...ciąg dalszy będzie, a wynik jest już ... w zakładce starty, ale lepiej nie sprawdzać ;P
Maria (2012-10-24,12:06): nie bądź taki skromny wyniku gratulować ,wpisu też(zwłaszcza narastającej ciekawości co będzie dalej)
jacdzi (2012-10-25,03:41): Gratulacje! Czekam na opis zmagan ze 100







 Ostatnio zalogowani
Leno
07:02
42.195
06:56
p5ychol
03:57
Pędziwiatr
02:53
Piotr100
23:40
mandos
23:38
romelos
22:53
Michał
22:12
anielskooki
22:07
jantor
21:46
Borrro
21:41
staszek63
21:35
BonifacyPsikuta
21:34
mittwoch1
21:32
akforce
20:50
szopinho
20:49
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |