2007-11-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| …jak pięknie jest… oddychać… przez różow± słomkę… (czytano: 130 razy)

Wczoraj o tym my¶lałem…
i czas, kiedy byłem beztroski…
nic mnie nie obchodziło… już się skończył…
inaczej… jak chodziłem do szkoły… to wtedy miałem czas na wszystko…, ale nie mogę się wiecznie edukować…wiec zacz±łem pracę… w końcu jestem dorosły…
praca… opuszczenie domu rodzinnego… chroniczny brak czasu… pogoń za pieniędzmi…
wszystko to złożyło się na moje zaległo¶ci treningowe… na zmianę w sposobie my¶lenia… zacz±łem się inaczej zachowywać…
najbardziej brakuje mi tego czasu na trening… gdzie¶ tam w głowie wiem…, że to tylko kwestia organizacji dnia…, ale trudno się przestawić… z wygodnego życia… na życie podporz±dkowane tylko jednemu… bieganiu…
życie jest… jednym wielkim wyborem… zaczynaj±c od samego rana… jak się ubrać…, co zrobić na ¶niadanie… kończ±c na… „tak, jest pani t± osob±, która się sprawdzi w moim zespole- ma pani pracę”…, co robić wieczorem… wyj¶ć na trening???
wiec s± w życiu… rzeczy banalne… ważne i ważniejsze…
każdy wybiera priorytety według własnych warto¶ci…
ale człowiek to takie stworzenie, które… pójdzie na łatwiznę… a to wszystko przez to,…że ma zdolno¶ć analizowania… każdy z nas krzywdy sobie nie da złocic…
pewnie się ze mn± zgodzicie??????
Rozumiecie, o co mi chodzi…, bo ja nie rozumie… to jeden z takich bełkotów… żal do wszystkich… o wszystko
Tak rozpoczynam poniedziałek… mam nadzieje, że wy mieli¶cie lepszy START… bez falstartu… tak jak ja :/
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |