2011-12-31
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieg sylwestrowy ŁódĽ 2011 (czytano: 1585 razy)

No i ostatni bieg w roku 2011 za mn±, nie było łatwo gdyż przełaj dał popalić ale swoje założenia spełniłem.. plan był na złamanie w tym roku 40minut (nie biegam długo bo od połowy czerwca) więc udało się.
Sam start wygl±dał mniej więcej tak że po przyjechaniu na miejsce zacz±ł padać lekki deszczyk na zmianę ze ¶niegiem, temperatura była jak najbardziej w porz±dku nie za zimno i nie za ciepło, ruszyli¶my grup± na rozgrzewkę 3km truchtu, ćwiczenia sprawno¶ciowe i dwie mocniejsze przebieżki by pobudzić organizm do mocniejszego biegu który za 5minut miał się rozpocz±ć.
Po rozgrzewce wyskoczyłem z dresów i stan±łem w pierwszej linii biegaczy, było strasznie dużo ludzi jak na te w±skie alejki w Arturówku, odliczanie i START.. pierwszy kilometr mocno (jak na mnie) mniej więcej w 3:20 drugi już zwolniłem bo na zegarku miałem 7:12.. jeszcze w tym sezonie za słaby jestem na jakie¶ wielkie prędko¶ci (niestety :( ), kolejne kilometry mijały mniej więcej w tempie po 3:50 raz mijałem kogo¶ Ja raz mijały mnie kto¶ i tak przez kolejnych 6km aż do mniej więcej 8-9km gdzie czułem że mój organizm pozwoli na odrobinkę szybsze tempo, ruszyłem mijaj±c z 4-5 osób, gdy czułem że do mety zostały ostatnie metry pobiegłem tak mocno jak mogę i z dopingiem trenera udało mi się wyprzedzić jeszcze dwie osoby i ulokować się na 31 miejscu (wiem nie ma się czym chwalić) z czasem 37:59 no cóż jak na przełaj i moje krótki staż biegowy to nie mam co użalać się nad sob± aczkolwiek czuję że stać mnie na co¶ mocniejszego.. plan na przyszłe zawody to około 57 min w Chomiczówce która będzie za 2 tygodnie w Warszawie, natomiast kolejny czas który chcę polepszyć na 10km będzie okazja na to w kwietniu w czasie Maratonu Łódzkiego DOZ, tam będę chciał zej¶ć poniżej 35minut jest trochę czasu więc wracam do przygotowań, i rozpoczynam III zakres by troszkę podreperować swoj± szybko¶ć.
Pozdrawiam wszystkich którzy brali udział jak również wszystkich biegaj±cych i czytaj±cych.
ps. ww. bieg miał podobno nie do końca dobrze odmierzon± trasę i zamiast 10km było 9.650m
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Master Piernik (2012-01-01,16:55): Wpisujesz jako rekord 10 km z biegu sylwestrowego z Łodzi jednak z tego co wiem to nie było tam pełnych 10 km tylko 9,6 km, czyż nie ? kubasmta (2012-01-01,16:59): Z tego co kojarzę i wiem od innych bior±cych udział w tym biegu to masz rację było jako¶ 9,6km lub 9,7km, aczkolwiek trasa była o tyle trudna w przełaju że ¶miało można ten czas zatwierdzić :P nie zabieraj mi satysfakcji!! :D je¶li przełożyć tę trasę na asfalt to jeszcze mógłbym odj±ć na moj± korzy¶ć więc zostawiłem taki czas jaki uzyskałem na mecie ;) ale dzięki za sprowadzenie mnie na ziemię.. Master Piernik (2012-01-01,17:02): Pewnie by tak było jak piszesz ale ja wyznaję zasadę:
"nabiegaj a potem się ciesz" i wpisuj jako RŻ bo takie gdybanie to wiesz :)
kubasmta (2012-01-01,17:05): W sumie masz rację.. aczkolwiek wiesz bez Garmina to nie znam dokładnych pomiarów więc wpisałem tak jak mówili organizatorzy, dzięki za zwrócenie mi uwagi :)
|