2008-10-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| rozterki .... (czytano: 109 razy)

no i pada znowu ...;> a miało nie padać, jak mogło he he dzi¶ 7,5 km w 1 zakresie i może sauna jak nie to jutro, zobaczę jak wyrobie się z czasem.
Mały deficyt węglowodanów spowodowany niedzielnym maratonem daje się we znaki, z uwagi ze jestem wegetarianinem, zawsze owoce, warzyw, chlebek razowy a tu koniec he he serek wiejski z czosnkiem dla podniesienia odpornosci i jakie¶ ma¶lanki doje pfff.... nie zebym nie lubiał ale nie w ramach głównych posiłków hmm ... od czwartku juz ładowanie weglowodanami ale będzie uczta :-D
prognoza zapowiada 16 *C w niedziele w poznaniu i bezchmurne niebo ... wymarzone warunki biegowe jak dla mnie, pewnie będzie życiówka hehe a ze to debiut to na pewno :-)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |