2016-09-23
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Cel u¶więca ¶rodki. (czytano: 374 razy)

„Cel u¶więca ¶rodki”? Zawsze, w bieganiu też?
Zakładaj±c, że moim celem jest przebiegnięcie 10 km podczas „treningu” (napisałem w cudzysłowie, bo moje treningi mog± być czym¶ nie do pomy¶lenia dla „zawodowego amatora”), to ¶rodki jakich użyję będ± dobre. Tak twierdz± fachowcy. Niektórzy mówi±: „Nieważne w jaki sposób osi±gniesz cel, ważne jest to, że go osi±gniesz”. Tak często mówimy o pokonaniu dystansu, niekoniecznie o przebiegnięciu.
Skoro cel jest pozytywny, to i ¶rodki do jego realizacji też musz± być ok.
No dobrze, czyli biegnę dziesi±tkę. W połowie dystansu spotykam kolegę i wypijam z nim piwko. Drug± połówkę robię z nabrzmiałym żoł±dkiem (dam sobie z tym radę), ale przekonany, że odwaliłem kawał roboty, bo przecież wykonałem trening („”). Nie ważne, że piłem alkohol, bo ważne jest to, że osi±gn±łem szczytny cel, czyli zrealizowałem treningowe 10 km.
A jeżeli moim celem nie było 10 km, tylko piwo z koleg±, co wówczas?
Cel nie byłby zbytnio szczytny ale podjęte ¶rodki, czyli przedryndanie 10 km, to nie w kij dmuchał, to byłby kawał roboty, to byłoby szczytne. Bo co, je¶li nieszczytny jest cel, to ¶rodki też s± do bani?
W jednym i w drugim wypadku co¶ jest nie tak, a jednocze¶nie co¶ jest dobre.
Jak mam rozstrzygn±ć ten dylemat, bo w sobotę - w zwi±zku z tym, że nie wypaliły wyjazdy na zawody – chciałem przebiec treningowo dyszkę i zahaczyć o spragnionego kolegę?
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu paulo (2016-09-23,08:00): pij±c piwo i biegaj±c chyba tak się nie da :( andbo (2016-09-23,13:43): Trening zrobiony, kolega zadowolony, piwo wypite....samo dobre!! Hung (2016-09-23,13:48): Pawle, ale w tej wersji nie ma u¶więcania ¶rodków. Szkoda. Hung (2016-09-23,13:50): To mi się podoba, andbo, same plusy.
|