2016-07-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| .. (czytano: 576 razy)

Siedzę i słucham jak młoda czyta mi o koniach-dodam zaczarowanych...a u mnie ...jeszcze tydzień i znowu bezdech,bezruch,wstrzemiężliwo¶ć...potem znów czekanie..po górach zostało wspomnienie..biegam,jeżdżę rowerem,byle nie my¶leć,u¶miech on wiele daje,rodzina to jest ważne...przyszło¶ć?okaże się,póki co,ma być bez zmian,przerwa -i znowu zacznę biegać,pewnie do czego¶ się przygotowywać,trenować...jaki ¶wiat jest piękny,gdy ¶wieci słońce,dookoła jest zielono...gdy rankiem możesz pobiegać boso po mokrej trawie,albo zmokniesz podczas letniej ulewy,ten zapach,gor±ce,nagrzane chodniki,przygaszone deszczem ...a co jest najważniejsze?chyba łańcuch,bo gdy się zerwie nie ma razem i już jedno nie radzi sobie bez drugiego i następny bez następnego..jak to się mówi?będzie dobrze....
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Namorek (2016-08-08,22:31): Cóż każdy łańcuch wymaga konserwacji . Zbyt mocno używany potrafi się zerwać . Można naprawiać i używać dalej . Można też wymienić na nowy . Ale nowy łańcuch przy "starej" ramie będzie dziwnie wygl±dał . Można też bez łańcucha , a wówczas pozostanie nam odpychać się jedn± nog± - zawsze to lepiej niż piechot± - przepraszam za rowerowe porównanie . Żiżi Słonko - BĘDZIE DOBRZE - TYLKO W TO UWIERZ A TWOJA WIARA UCZYNI CUDA . Wiem co¶ o tym ponieważ w moim życiu wiara w niemożliwe uczyniła prawdziwe cuda . Cuda w które nikt nie wierzył - tylko ja .
|