2014-04-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Koniec z bieganiem! (czytano: 240 razy)

Coś wczoraj we mnie pękło, mam dosyć biegania. Miesiące treningów, wstawania wcześnie rano lub biegania po nocy, a później przychodzi start, pogoda fantastyczna, wszystko sprzyja a wynik do niczego... W dodatku rok temu od połowy dystansu biegłem z bolącym achillesem i nastawiałem się na to, żeby dobiec. Tym razem nic nie było.
Nie wiem na co się przestawie, ale koniec z bieganiem. Przynajmniej będę się wysypiał.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu aspirka (2014-04-01,10:42): Kryzys minie, każdy miewa chwile zwątpienia. Spróbuj roweru, pływania, prac w ogródku...szybko zatęsknisz za bieganiem. Nie wierzę, że biegasz tylko dla wyniku. BuDeX (2014-04-01,11:01): 1.04 i do tego 666 wpis. To nie może być prawda! :) Wynik to nie wszystko :) Odpocznij trochę i biegaj dla przyjemności, a cyferki same przyjdą :) lipton65 (2014-04-01,11:28): Bieganie dla wyniku, bieganie dla wyniku przyjemności, bieganie dla przyjemności
W innych dyscyplinach też tak jest, dlatego może popróbuj biegania dla przyjemności, co będziesz sprzęt
do nowej dyscypliny kupował?
Bieganie dla przyjemności potraktuj jako przerwę między dwoma pierwszymi to tak jak pomiędzy interwałami
muszą być wały czy tam jakieś….
Dobrze jest też zdać sobie sprawę, że mistrzami, nie mogą być wszyscy.
lipton65 (2014-04-01,11:35): Sie dałem nabrać a co mi.. Ejsid (2014-04-01,12:37): Podejrzewam, że to dowcip, ale jeśli chce się mieć lepsze wyniki choć trochę to albo człowiek się przyłoży i zaciśnie pasa i będzie trenować wg. jakiegoś planu treningowego albo może stwierdzić, że "jogging" dla fun"u mu wystarczy. Inaczej można wylać tonę żółci, marudzić każdego dnia a i tak nic z tego nie wyniknie. Czekanie na "aurę", lepszy dzień, "adrenalinę" też nic nie da. Trzeba iść albo w jedną albo w drugą stronę albo pogodzić się z faktem, że poziom do góry nie pójdzie i potraktować ten sport tylko jako odskocznię, przewietrzenie się... Jest bardzo dużo planów treningowych darmowych, które stopniowo przygotują zawodnika do każdego dystansu i na każdym poziomie trenowania. Bez tego można się rozkleić i trenować tylko wtedy kiedy mu się zachce a nie kiedy powinien... robaczek277 (2014-04-01,13:58): DOBRY KAWAŁ ale my się nie damy nabrać :-)
Do zobaczenia na trasach biegowych :-) Misio (2014-04-01,19:53): BuDeX oficjalnym zwycięzcą.
|