2013-02-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 8 tygodni do maratonu (czytano: 341 razy)

Mobilizacja sił trwa. Nie mogę doczekać się każdego treningu. Co¶ za co¶ - dzisiaj przed treningiem spałam ponad godzinę :) Powoli wyczuwam już wiosnę, jest ja¶niej, cieplej, tylko brykać na treningach :) Hmm może treneiro da się namówić na więcej treningów...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora (2013-02-27,21:59): Marto, namawiaj±c trenera , miej zawsze z tylu głowy ¶wiadomo¶ć, że "nadgorliwo¶ć jest gorsza od faszyzmu". Panuje powszechna opinia w¶ród profesjonalistów, że Polscy amatorzy biegaj± za dużo. Dużo, więcej nie zawsze oznacza lepiej. Popełniałe¶ ten bł±d regularnie. Ulegałem jeszcze innym "pokus±".
1. Dokładałem dystans do zaplanowanego treningu.
2. Kończ±c trening nie przestrzegałem tempa i przyspieszałem. Jednorazowy wybryk może nie był taki groĽny ale powtarzanie tej manierach, już tak. To się kumuluje i odkłada w organizmie.
3. Zupełn± głupot± było, widz±c na treningu kogo¶, zwykle kobietę, wchodzenie w rywalizację, budził się we mnie lew i,.... Co, baba będzie mnie wyprzedzać, nigdy !
Miłych treningów. paulo (2013-02-28,09:54): już nie mogę sobie wyobrazić, po tak solidnych przygotowaniach, jak będziesz "sun±ć" w tym maratonie :) Marta Romanowska (2013-02-28,19:52): Pomimo rozpieraj±cej w ostatnim czasie energii powstrzymuję się i pilnuję tempa :) Nie wypalę się na treningach, będę trzymała się planu i ani kilometra więcej :) Dziękuję za rady, s± niezwykle pomocne.
|