2013-02-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Maraton w Kilonii. (czytano: 823 razy)

Dzi¶ popełniłem głupstwo i mimo kontuzji i niebiegania przez ostatnie 3 miesi±ce pobiegłem maraton. Chciałem sprawdzić, czy dam radę.
Bez sensu...
Ale udało mi się. Czyli znaczy, że jeszcze żyję. Byle jak, ale żyję.
Teraz mam porównanie.
Pobiegnięcie maratonu bez treningów i z bólem jest trudniejsze niż walka o życiówkę po dobrze przepracowanym sezonie.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora adamus (2013-02-24,00:56): Po tym wpisie napiszę tylko: GŁUPI JESTE¦!!!! Niestety jestem taki sam:)) A pewnie jest nas więcej.... jacdzi (2013-02-24,07:35): Nas, glupich, nie sieja, sami rosniemy. snipster (2013-02-24,10:09): ojtam ojtam, każdy musi czego¶ różnego w życiu spróbować :) teraz na treningach będziesz wiedział, żeby się nie obijać, bo w przeciwnym przypadku będziesz wiedział, czego złego się spodziewać :) dario_7 (2013-02-24,10:22): Owoc zakazany kusi najbardziej ;))) Nazwałbym to raczej chęci± zaspokojenia ciekawo¶ci, a nie głupot±. Głupot± jest podejmowanie wyzwań bez ¶wiadomo¶ci jakie ze sob± nios± zagrożenia. Jeste¶ ciekawy ¶wiata, a to zaleta!!! Gratki!!! :)))
|