2013-01-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| (czytano: 430 razy)

Nie biegam od tygodnia. Nie trenuję od dwóch. Ostatnio nie robiłem nic. Kłopoty zdrowotne mnie pokonały. Do tego przytyłem 4 kg.
O maratonie wiosennym już nie my¶lę. Jak los mi pozwoli, to go chociaż przetruchtam, bo zapłacone, ale rewelacji raczej nie będzie. kilka dni chodziłem z kijami. Potem kilka razy porwałem się na odcinki truchtane. Jednak było to bolesne. Dzi¶ pierwszy raz przebiegłem bez od stawania i chodzenia 12km. Miało być 10, ale ze mnie jest wariat i nie mogłem się powstrzymać :-( A miałem wracać do biegania powoli... Tak tak... aha.
Mam już opłacon± Maniack± 10, i dwa maratony.
Nie wiem, co mam o tym wszystkim my¶leć.
Wczoraj spróbowałem narciarstwa ski tourowego. Dzi¶ wspinaczki skałkowej na sztucznej ¶ciance. (tyle lat się nie wspinałem).
Żebym mógł asekurować syna, musiałem obsłudze pokazać jakie¶ papiery, że to potrafię to robić bezpiecznie itd. kurs skałkowy, czy co¶?
Pokazałem im jedynie moj± star± legitymację Klubu Wysokogórskiego z 94 roku.
Wywołałem zaciekawienie.
- Oooo jaka legitymacja ooo...
Za chwilę:
- mógłby Pan jeszcze raz pokazać tę swoj± star± legitymację, bo chciałem koleżance j± pokazać?
- widziała¶ , widziała¶?
Poczułem się jak dinozaur!
No i te teksty:
Ale ma Pan stara uprz±ż! jakie kolory!
No cóż. Staro¶ć, nie rado¶ć.
A ciało powoli odmawia posłuszeństwa. Buntuje się i przysparza coraz więcej kłopotów!
Jak to było w jednym filmie Barei:
"...rzeczywisto¶ć stawia przed nami coraz to większe wyzwania, a My staramy się tym wyzwaniom wyj¶ć na przeciw..." :-)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora snipster (2013-01-20,15:29): hehe Dinozaur :) w sumie to ja jestem w podobnej sytuacji, lekko achillesika przeci±żyłem, a maniacka i łódĽ czeka... chyba też wylajtuje, bo na siłę już przerabiałem i nic dobrego z tego nie wychodzi... Pozdro i zdrówka :) Novik (2013-01-22,08:24): Szachy Zbyniu, szachy zostały już chyba;-)) zbig (2013-01-22,23:33): W szachy już grałem.
W wieku 8 lat grałem w klubie szachowym POGOŃ ;-) Novik (2013-01-23,07:53): A wła¶ciwie to który element ciała odmówił współpracy??
|