to sprawdź ją :)
Ostatni tydzien października to przebiegnięte lekko ponad 75km . Dla mnie to w miarę dużo, bo pod 1500-3000m to powinniśmy mieć więcej szybkości niż dłuższych wybiegań ;]
Październik - miesiąc zwiększenia wysokości czasowej zakresów .
Przed październikiem:
1/2 zakres - 3:55-4:05/km
2 zakres - 3:20-3:54/km
2/3 zakres - 3:01-3:19/km
3 zakres - tego nie biegam na treningach :)
Po październiku:
1/2 zakres - 3:40-3:55/km
2 zakres - 3:11-3:3:39/km
2/3 zakres - 2:58-3:10/km
Progres jest.
W październiku pierwszy raz starowałem na atestowanej trasie 5km . Szału nie było 17:29. Cel na następny start - 16:25-40. Myślę, że przy takich treningach jak mam od ostatnich dwóch treningów, to jest to możliwe. Tylko chęci i ambicja
:) Wiecej o startach w październiku dowiecie w zakładce "Wizytówka" .
W październiku zrobiłem lekko ponad 270km . Podkreślam, że przy trenowaniu pod 1500-3000m, to dla mnie dużo ;]
Cel na listopad to tygodniowo po ok. 80km . Tak ustalił dzisiaj trener.
Październik - ( a dokładniej wczoraj ) Pierwsze rozbieganie gdy padał śnieg . Lubię to, chce więcej :)
jednak u mnie większość biegania to bieganie w deszczu. Taki miesiąc :) Ale ja LUBIĘ BIEGAĆ W DESZCZU! To cudowne uczucie gdy patrzysz na wszystkich, którzy uciekają do domu by nie zmoknąc, a Ty biegniesz na przekór wszystkim i cieszysz się :)
To byłoby na tyle . A Wy jak? Ile zrobiliście kilometrów w tym miesiącu ? Jakieś starty? :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu
Kaja1210 (2012-10-31,20:19): Ja właśnie zaczynam jesienną przerwę. Ale październik miałam bogaty startowo. Też uwielbiam biegać w deszczu, taki właśnie był bieg 3-ech Kopców w Krakowie.
Życzę kolejnych "progresów"!