2012-01-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Coś ze mną nie tak !!!! (czytano: 530 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.youtube.com/watch?v=lYN7Hx7E1jA&feature=youtu.be

Coś ze mną nie tak !!!!
Chyba ze starości półkule mózgowe pozamieniały się miejscami.
Bo jak inaczej tego nie mogę zrozumieć że zacząłem gimnastykować się i rozciągać.
Od wczoraj trzy razy dziennie po 30 minut
/ rano południe i wieczór/
w domu robię te cholerne wygibasy i piszczę z bólu przy rozciąganiu.
Jaki ja jestem sztywny
po co mi było zaczynać i popaść w odmienne stany niż radosne
i mocno zawiedziony jestem co do swojej sprawności fizycznej .
Bo i za nawet bardzo sprawnego uważałem się .
Okazało się że tak nie jest .
Wczoraj rano nie wiem co się stało...
może uświadomiłem sobie że to już najwyższy czas by sprawność poprawić.
Tak na prawdę te pierwsze nie można ich w pełnym słowa znaczeniu nazwać ćwiczeniami i rozciąganiem
Przyjąłem że była to gimnastyka i rozciąganie
nich tak pozostanie.
Przed wyjściem na trening kolejne minuty było ich ze 20
.c.d dnia wczorajszego
Trening
a w przerwie na odpoczynek co jeszcze mi się w 2.5 letniej bieganinie nie zdarzyło gimnastyka i rozciąganie z zegarkiem w ręku
byłem bardzo ciekaw ile minut to ja wytrzymam zachowując się inaczej.
Spoko 15 minut nie dowierzałem zegarkowi
a jednak tak było.
Dzisiaj była powtórka z rozrywki „gimnastykowej”
w oczekiwaniu na słońce lub śnieg
tak sobie rano powiedziałem jak będzie słońce lub śnieg
to idę pobiegać
jak nie to nie
łaziłem po mieszkaniu i różne ćwiczenia wykonywałem
nawet sprawiło mi to małą przyjemność
ale sprawiało.
nie doczekałem słońca ani śniegu zrobiło się ciemno
i padał drobny deszczy .
Dzień wolny sobie zrobiłem... należy mi się a co
Była siedemnasta z minutami
telefon z numeru zastrzeżonego
takich nie odbieram jak będziecie do mnie dzwonić to pamiętajcie
nie odbieram i basta.
Wbrew swoim zasadą odebrałem ....
było ciemno
był deszcz
były 4 *C na plusie
była chlapa
a ja
jakbym to był najsprawniejszym człowiekiem
3 min już byłem ubrany i na trening
nie trzeba było mnie namawiać
odpowiedziałem za 10 min jestem
i byłem
a trening 6 km
taki jaki miał być
spokojny tyle że bez słońca i bez śniegu
po ciemku z czołówka .
Marysiu a brzuszki zacząłem robię
ile ? wstyd się przyznać
robię 5 serii do pierwszego bólu
a bóli wychodzi na to że jest pięć.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2012-01-19,19:26): No to dawaj fotkę jak te brzuszki robisz.....i uważaj, ażebyś podczas tych wygibasów "ino" nie połamał się, no wiesz, w naszym wieku "trza" wszystko z umiarem, nawet...hmmm...wiesz co mam na myśli hahahaha:)) miriano (2012-01-19,20:33): Marysiu wiem co masz na myśli a ja taki chudzina to w pół mogę się złamać. Uważam by to co masz na myśli z radością i przyjemnością wychodziło hahaha :)))) DamianSz (2012-01-19,20:53): Raczej z radością i przyjemnością wchodziło ,-) Też musze trochę podciagnać się w tej gimnastyce i brzuszkach,a tak tego nie lubię-( jacdzi (2012-01-19,23:14): "Gimnastykujesz" sie i narzekasz na sztywnosc? Dziewczyny sa chyba innego zdania... Darek Ł. (2012-01-20,07:26): Mirku gimnastykę rozciągającą i siłową(tak jak i bieganie) trzeba zaczynać powoli i nie za dużo.Uważaj żebyś nie przesadził,O KONTUZJE ŁATWO. Rufi (2012-01-20,08:36): ...i wszystko ok z Toba. Jakbym miala duzo wolngo czasu to tez bym ćwiczyła. Rufi (2012-01-20,08:36): Pierwszy ból przy brzuszkach szybko mija i potem jest ok. miriano (2012-01-20,10:26): Damek nie jesteś osamotniony ja tez nie lubię :( miriano (2012-01-20,13:48): Jacku im dłużej gimnastykuję się tym sztywność staje się miękka hahaha czy to dobrze ? miriano (2012-01-20,13:50): Darku akurat przy gimnastyce mi to nie grozi , moja gimnastyka jest na poziomie pierwszej klasy :) miriano (2012-01-20,13:52): Ela to znaczy że moje półkule mózgowe są na miejscu. A z tym wolnym czasem to tak jest im masz go więcej tym go bardziej brakuje:-) miriano (2012-01-20,13:53): Ela tak właśnie jest pierwszy ból a pózniej można już jechać:-) miriano (2012-01-20,13:55): Wiesiek masz do wyboru sztywny albo miękki coś mi się zdaje że przestanę sie gimnastykować bo sztywność znika:-)
|