2011-07-13
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| O¶wiadczenie (czytano: 587 razy)

W zwi±zku z wpisem po zeszłorocznej dyszce w Unisławiu o¶wiadczam, że tym razem to ja nie byłem żadn± konkurencj± dla reszty ekipy, że nakopali mi tak że jeszcze mnie po¶ladki bol± i że byłem godzien najwyżej zawi±zać im buty.
P.S. Dojrzewam do wpisu podsumowuj±cego przemilczane 7 miesięcy, ale to jeszcze chwilę potrwa...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Rufi (2011-07-13,11:08): Ja rozumiem ze trening niszczy talent ale bez przesady! Rufi (2011-07-13,11:08): jak kto¶ ma w du...e treningi to tak to wyglada niestety!!!!! Tr (2011-07-13,11:10): Lodem sobie obłóż :))) Woland (2011-07-13,11:10): Oj tam od razu, jeszcze Cię dogonię :P Woland (2011-07-13,11:11): Okład to dobry pomysł, ale wolałbym z czego innego... Gustaw (2011-07-13,11:20): Trzeba przyznać, że zeszłoroczny wpis mnie zmotywował.
Rufi (2011-07-13,11:25): do roboty!!!! a nie na MP siedziec :-))))) Woland (2011-07-13,12:15): ¦więta racja Rufi - czas na obiad! Rufi (2011-07-13,13:21): Wła¶nie idę ale Ty chyba już wróciłes :-) Woland (2011-07-13,13:24): Ano wróciłem. Jestem obżarty po uszy więc oficjalnie i gło¶no odmawiam pracy!
|