2011-01-12
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| urlop (czytano: 243 razy)

URLOP mnie dopadł,zaległy jeszcze za 2009 rok i przymusowy?ha ha ha Nie jestem aż takim pracusiem ale w jednym kawałku więcej niż 2 dni rzadko kiedy brałem? Jak była potrzeba to jeden czy dwa dni nie było problemu nigdy, a tu teraz mam aż 12 dni wolnego? A już pytaj± się mnie kiedy wykorzystam te 26 dni za 2010 rok?ha ha ha Teraz zanjomi ¶miej± się że mogę trenowac ze dwa razy dziennie i wyrobię sobie tak± kondycję że zostawię ich daleko w tyle? Odpowiedziałem im żeby się nie martwili bo treningów nie zmienię i pozostanę przy tych swoich 60 paru kilometrach tygodniowo? Biegaj±c dwa razy dziennie gdzie ja bym suszył te swoje klamoty i z k±d aż tyle ich brac?ha ha ha
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |