2010-04-20
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Kolejny dzien z Joma (czytano: 831 razy)

Mam juz za soba kilka treningów na butach Joma. Biegacze na forach nie kłamali, buty po przebiegnięciu kilkudziesięciu kilometrów staja się naprawde wygodne. Podeszwa doszła do siebie, rozmiekła i poddaje sie naciskowi, przez co amortyzacja jest teraz bardziej aktywna. Sama stopa natomiast nie wędruje po wnętrzu buta, siedzi twardo na swoim miejscu. Jedno co może przeszkadzać to odgłos na asfalcie w czasie biegu, wydaje się taki plastikowy, jak dla mnie to troche dziwny efekt dzwiękowy. Buty się juz troche przybrudzily i teraz wygl±daja juz jak każda inna para.
Nadal potwierdzam zadowolenie ze swojej strony z tych baaaardzo tanich butów.
Jestem obecnie w okresie bezpo¶redniego przygotowania przedstartowego, da się zauważyć przyrost formy w niedziele startuje na 10 km, może jakas życiówka sie przytrafi. Na treningu kompensacyjnym równiez wyszedłem z tarcz±, po raz pierwszy zrobiłem wszystkie serie w zamierzonym czasie, większo¶c z czasem poniżej 4 m/km, jak dla mnie to super.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |