Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [19]  PRZYJAC. [111]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Beauty&Beast
Pamiętnik internetowy
Lecę, bo chcę :)

Pawłowska-Pojawa Anna
Urodzony: 1976-05-06
Miejsce zamieszkania: Warszawa
200 / 228


2009-08-10

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Jestem niedysponowana... (czytano: 343 razy)



Tak się mówiło na szkolnym wuefie, dyskretnym szeptem, i dzięki temu z czystym sumieniem można było całą lekcję spędzić sobie spokojnie w szatni, ewentualnie kibicowac koleżankom. Niedysponowane oczywiście bywaly wylącznie dziewczyny i w zalożeniu - raz w miesiącu. Wspominam to z pewnym...rozbawieniem. Niektóre koleżanki średnio co trzeci wuef były niedysponowane, chociaz niektore nauczycielki miały zwyczaj jakoś tą niedyspozycję oznaczać w dzienniku.

Ja niedsyponowana w zasadzie nie bywałam. Generalnie fizjologia na wuefie specjalnie mi nie przeszkadzała, tzw. niedyspozycje przechodziłam nieomal bezboleśnie i w związku z tym nie uważałam tego za powód do niećwiczenia. No, parę razy zdarzyło mi się wykręcić niedyspozycją od jakichś upiornych fikołków na ocenę. Potem jednak na fikołki wymyśliłam inny sposób....

Ale czemu ja tak ni przypiął ni przyłatal o tych niedyspozycjach...

Aha. Ostatnio na jednym z biegowych forów przewinąl się watek, jak fizjologia kobiety wpływa na systematyczność treningów biegowych... Z pewnym zdziwieniem skonstatowałam wtedy, że kilka calkiem przyzwoitych wyników (w tym życiówek- Kabaty, PMW 5 km), nabiegałam w trakcie tzw. niedyspozycji. Malo tego - dwa maratony biegłam w końcówce tego, co marketing określa jako TE DNI, i w obu pobiegłam bardzo dobrze...

Już wtedy pomyślałam, że jestem mutantem.

Dzisiaj ta myśl, genialna w swojej prostocie, znalazła kolejne potwierdzenie.

Rano wstalam z lekkim dyskomfortem w okolicach brzucha. Ale pozbieralam się dość energicznie, wyszlam... Ruszyłam powoli, bez przekonania. Plan zakładał 15 km w docelowym tempie maratonu. Czyli po 4:58. Haha. W zeszlym tygodniu nie dałam rady w tym tempie przebiec 10 km, musiałam się zatrzymać ze dwa razy. No, ale kto nie próbuje, ten nie jedzie. Znaczy, nie biega. Z drugiej strony w tym tempie biegłam 20 km na Pucharze Maratonu...

Przetoczyłam się przez pierwszy rozgrzewkowy kilometr i zaczęłam przyspieszać. Za chwile miałam na zegarku 4:40. Oj, nie. To jest tempo dla 3-kilometrówek. Wolniej. Trochę zwolniłam, ale dalej było poniżej 4:50, a mnie się bieglo całkiem przyjemnie. Zrobiłam pierwsze kółko (4 km) mniej wiecej po 4:50, drugie w tym samym tempie. Bieglo mi się lekko, plynęłam tym chodnikiem, frunęłam, wcale nie zwalniałam. Na trzecim lekutko zwolnilam (do 4:52), ale wtedy zerknęłam na zegarek i...

Biegłam sobie dalej trzecie kółko. Zaczełam czwarte, znowu ciut wolniej, ale dalej poniżej 4:55. Na ostatnim kilometrze miałam siłę, żeby trochę jeszcze podkręcić tempo i.... tym sposobem na treningu pobiegłam 15 km w jakies 1:12:50. Moja oficjalna zyciówka na 15 km wynosi 1:13:15. To prawda, że pochodzi sprzed ponad roku, ale jednak...

Może ja powinnam starty z kalendarzykiem planować... o, tu będę niedysponowana, to jadę, życiówkę zrobię :>

W Berlinie raczej będe dysponowana. Mam nadzieję, że na 110 proc.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


biegaczka;-) (2009-08-10,14:53): No jestem pod wrażeniem....po raz kolejny Ci zazdroszczę, ale tak szczerze bez zawiści...trzymam kciuki
kokrobite (2009-08-10,21:05): Skoro przekłada się to na życiówki, szkoda, że też nie mogę być tak niedysponowany ;-)
szpaq (2009-08-10,23:09): mężczyzna też może być niedysponowany i to częściej niż raz w miesiącu, szczególnie rano po dobrze przebalowanej nocy... co ciekawe wtedy też się łatwo robi życiówki ;-D
jacdzi (2009-08-11,10:12): A wiec Aniu, minimum 12 razy w roku pobijesz swoje zyciowki, planuj tylko dobrze biegi!
Beauty&Beast (2009-08-11,22:05): Trzynaście ;-) Miesiac księżycowy jest krótszy ;-)







 Ostatnio zalogowani
plomyk20
01:31
robert77g
23:08
kos 88
22:20
rogul
22:16
Rehabilitant
21:58
pagand
21:32
marekcross
21:23
macius73
21:19
romelos
21:06
kostekmar
21:02
marczy
20:51
maratonczyk
20:49
42.195
20:29
chris_cros
20:14
Wojciech
20:06
patryktherunner
19:52
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |