2009-02-26
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| zimo... idĽ sobie już... no idĽ... (czytano: 507 razy)

Droga Zimo,
z wielkim żalem zwracam się dzi¶ do Ciebie i pro¶b± jednocze¶nie, by¶ już opu¶ciła swym zacnym jestestwem nasze skromne podwórka.
Rado¶ci sprawiła¶ nam co niemiara: ¶niegu nieskończone ilo¶ci, magiczne krajobrazy, u¶pione lasy i góry. Dała¶ nam możliwo¶ć podziwiania cudownie obielonych tras, iskrz±cych się w mroĽne poranki sopli, wielokształtnych ¶nieżynek. Dbała¶ o nas, by skurzone miasta smutnimi w te ciemne miesi±ce nie były, dokładaj±c coraz to kolejne warstwy ¶wieżego puchu.
By upadki były nie tak bolesne.
Choć nawierzchnie zdały się nieraz aż nazbyt miękkie.
W trudnych warunkach trenowała¶ nasz± siłę i wytrzymało¶ć. Nie zważaj±c na naszę krew, pot i łzy, kształtowała¶ charaktery.
Za co jeste¶my Tobie nieskończenie wdzięczni.
no ale wczoraj to przegieła¶. już niby spakowała¶ manatki, a tu taka niespodzianka, że jeszcze na odchodne (oby) przymrozkiem zarzuciła¶ i co? a to, że nie dało rady biegać za szybko bo groziło to UPADKIEM! ano ¶lisko było. wrrrr
Droga Zimo, pozwól Wio¶nie przej±ć berło. Pozwól jej przybyć i zaj±ć Twoje miejsce. Przecież wiesz, że za parę miesięcy znów będziemy czekać z utęsknieniem na kolejn± porcję ¶niegu i mroĽnego powietrza. Dzi¶ jednakże ogarnia nas zmęczenie a kolejne starty tuż tuż... nadszedł czas na ostatnie szlify i przygotowania. Proszę przeto, by¶ w łaskawo¶ci swojej dała nam możliwo¶ć sumiennego przygotowania się do kolejnych wyzwań.
z szacunkiem
I
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-02-26,14:16): I ja podpisuję się pod tym apelem:))) Grażyna W. (2009-02-27,12:27): Tak, tak, tak, dobrze prawisz Izo, mam do¶ć zimy. My¶lę, że Twoje podanie jest tak sugestywne, ze zima naprawdę zniknie :)
|