2009-02-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| WB po Niemiecku. (czytano: 129 razy)

Podobnie jak tydzień temu, zapu¶cili¶my się dzisiaj za zachodni± granicę. Tam przynajmniej zima nie zaskoczyła drogowców. Po przejechaniu przez Dobieszczyn asfalt czarny, nawet droga rowerowa szeroko¶ci 1 metra, rozdzielona od drogi głównej pasem zieleni, jakim¶ cudem od¶nieżona.
Do miejsca startu dojechali¶my na 09.40. Trasa w stosunku do wcze¶niejszego planu zmodyfikowana została następuj±co: Grunhof – Rothenklempenow – Boock – Mewegen – Pampow – Grunhof. Razem 24 k.
Do 19 kilometra biegli¶my po czarnej nawierzchni, od Pampow w kierunku Grunhof le¶ny asfalt w cało¶ci pokryty był ¶nieżnym puchem. Niestety na tym odcinku mocno wiało w twarz. Uczucie zimna potęgował drobny ostry ¶nieg.
Szczególne atrakcje trasy warte obejrzenia:
1. Barokowy Ko¶ciół w Mewegen,
2. Ruiny wiatraka i kamienny ko¶ciół z XV wieku w Boock,
3. XIV wieczny pałac oraz barokowy XVIII wieczny ko¶ciół w Rothenklempenow.
Pomimo wczorajszych ekscesów udało się dobrze pobiec. Niedziela zaliczona. A to ostatnia taka Niedziela, za tydzień przedstartowy sprawdzian na dychę.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |