2008-10-31
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| A miało być treningowo :) (czytano: 119 razy)

Następnymi zawodami były Kabaty ja po półmaratonie w Łomży kompletnie odpu¶ciłem trening, musiałem dać organizmowi szansę do regeneracji, na kabatach musiałem wystartować żeby utrzymać się w klasyfikacji wiekowej na 4 miejscu i open w pierwszej dziesi±tce, ale postanowiłem go potraktować treningowo więc ruszyłem ostrożnie nie zabieraj±c się z czołówk± pilnowałem się Jacka Gardenera biegli¶my przez pierwsze 4km razem, miałem cały czas w zasięgu wzroku grupkę biegaczy przede mn± która zaczęła się oddalać w pewnym momencie Jacek powiedział 3:30 i wiedziałem że biegnę dobrym tempem na życiówkę. Po 4km przy¶pieszyłem i zacz±łem gonić grupkę przede mn±, robi±c bardzo długi finisz prawie dogoniłem Marcina Przepiórę.
Popatrzyłem na zegarek na mecie i co? 34:31 nowa życiówka poprawiona o 4 sek., a miało być treningowo :)
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga |