2008-03-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Powitanie Wiosny w Katowicach (czytano: 157 razy)

i już po biegu. ostatnie dni czekałem już bardzo niecierpliwie, ale i z mał± niepewno¶ci±. bo to pierwszy start po czterech miesi±cach przygotowań i jedyny przed startem docelowym - maratonem w Dębnie. nie wiedziałem na co mnie stac, na jaki wynik mogę liczyc. zakładałem bieg w okolicach swojej życiówki (58:19) i ......udało się ........nawet j± poprawic. 57:56 na mecie było spełnieniem moich aktualnych oczekiwań. poprawiłem moj± najstarsz± życiówkę (te 58:19 pochodzi z Opola w 1996r.) o 23 sekundy co pozwala mi coraz ¶mielej i z pewnym entuzjazmem patrzyc w kierunku próby pokonania trzech godzin w maratonie. sam bieg oceniam bardzo pozytywnie, dobrze zorganizowany, piękna trasa, trochę pofałdowana, a ponieważ dopisała również pogoda, no i przede wszystkim padła życiówka wyjechałem dzi¶ z Katowic w pełni usatysfakcjonowany. odliczanie do maratonu trwa. pozostały cztery tygodnie.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |