2008-03-08
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| już niedługo (czytano: 175 razy)

czasami brakuje mi już siły. dobrze że przygotowania do maratonu się kończ±. jeszcze dwa tygodnie ostrej jazdy, dwa tygodnie względnego luzu i dzień prawdy. wygl±da na to że bieganie jest dla mnie kar±. to nie jest tak. narzuciłem sobie ostry reżim treningowy, który czasem z trudem wytrzymuję, więc czasem muszę trochę pomarudzic.. jestem już po czterech treningach BNP - moim zdaniem najtrudniejszym ¶rodku treningowym. po dzisiejszym czułem sie zbity jak pies, "na ostatnich nogach" jak pisze Skarżyński wróciłem do domu. za tydzień Katowice, jedyny sprawdzian przed Dębnem, potem jeszcze jedno BNP, trzydziestka i dwa tygodnie luzu. dam radę.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |